Krótki film ślubny – Druga strona Tatr

Wyprawa w wysokie Tatry była dla mnie ze wszech miar emocjonująca – to moja druga wizyta na skalistych wypustkach, pierwszej nie sposób mi pamiętać, gdyż wtedy cały jeszcze mieściłem się w turystycznym plecaku. Moją ówczesną niepamięć zastąpiły więc nieliczne fotografie. Po latach przybrałem na wadze i wzroście, znalazłem towarzysza podróży, a wspomnienia i widoki miałem zamiar tym razem skrzętnie udokumentować. W takim celu wszak wyruszyliśmy.

Trzy dni, trzy podejścia, trzy Pary – o wadze przepełnionego sprzętem i słodkimi dopalaczami plecaka lepiej tu nawet nie wspominać. Trudno też ocenić jak zmieniał się odczuwalny ciężar w trakcie zdobywania kolejnych szczytów. Dość przyznać, że trzeci dzień wysokogórskiej wspinaczki nie pozostawiał wiele energii na marsze, a co dopiero na dźwiganie konkretnych tobołków.

Z drugiej zaś strony narastające z każdym krokiem piękno Tatr i osiąganie nowych wzniesień pozwalały na to, żeby plecak od czasu do czasu przyjął postać słodkiego paśnika. Zgłodniałem – czas na popas!

Jarek i Paulina nie zdawali się podzielać naszej trudności w górskiej wspinaczce. Podobnie jak ja góry zwiedzili już za małego, ale na tym ich przygody nie poprzestały. Ich doświadczenia i znanego tylko wspinaczom górskiego spokoju najlepiej zaznać za pomocą ich filmowej historii. Wysiłek w znalezieniu lokacji nie był wymagany – kolejne pomysły rodziły się same. Po zdobyciu szczytu nie zdążyliśmy jeszcze złapać oddechu gdy nasi zakochani dostrzegli grań, której wybór nie pozostawiał najmniejszych wątpliwości.

Ze swojej strony chciałbym nowożeńcom życzyć samych złotych wyborów, nie wiem tylko czy jest to jakkolwiek potrzebne – od pierwszego z nami spotkania zdarzały im się bodaj tylko takie 🙂

One thought on “Krótki film ślubny – Druga strona Tatr

  1. Piękno Tatr widać doskonale, a Ci Młodzi, którzy ruszają w długą i piękną podróż życia życzę im z całego serca świetlistej drogi. Droga czasem usłana kamieniami jak w tych górach, ale na końcu będzie szczęście i radość. Życzę pięknych i radosnych dni Babcia Wiesia!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *