Podziękowania dla rodziców – jak zamienić wodę w wino.

Podziękowania dla rodziców – jak zamienić wodę w wino.

Podziękowania dla rodziców to niewątpliwie istotny element każdego dnia zaślubin, wszak to jedna z niewielu okazji, gdzie można naprawdę poruszyć swoich najbliższych i okazać im ogrom wdzięczności za otrzymaną do tej pory pomoc. Zrobić to można na wiele sposobów – zupełnie kameralnie, kwiatowym podarunkiem podczas wesela albo symbolicznym wspólnym tańcem. Najtrudniejszym elementem jest jednak wyrażenie swoich uczuć na głos – w przypływie gorąca ciężko czasem znaleźć właściwe słowa. Tu przychodzimy z pomocą – filmowym podziękowaniem dla rodziców!

Dla większości Par wspólny występ przed kamerą jest z pewnością nowinką, która z początku budzi pewien niepokój – w końcu nie każdy z nas na co dzień opowiada milionom Polaków o tym jakiej spodziewać się dziś pogody, ani nie pozował z partnerem do aktów. Na szczęście nie tędy droga – w nagraniach staramy się uzyskać pełną naturalność, a umiejętności aktorskie nie są wymagane. Wystarczy być sobą. Żeby zminimalizować ewentualne obawy przed nagraniami podsuwamy poniżej kilka sugestii i obiecujemy, że całe spotkanie odbędzie się sprawnie i niemal bezboleśnie!

Do tej pory w realizacji podziękowań najlepiej sprawdza się strategia skupiająca się wokół trzech elementów. Mają one wspomagać naturalne reakcje między Wami, zostawiając miejsce na spontaniczne pomysły, śmiechy i kreatywne elementy, dzięki którym podziękowania brzmią szczerze, prawdziwie, momentami zabawnie, ale ciągle prosto z serca, budując przy tym poczucie rodzicielskiej dumy.


Pierwszym elementem jest skupienie na Was – na tym jak się przy sobie czujecie, jak się do siebie zwracacie, jak ze sobą rozmawiacie. Nagramy kilkanaście ujęć w kameralnych warunkach, gdzie trochę spacerujecie, spoglądacie na siebie, chwytacie za ręce, tańczycie. Może wkradnie się też jakiś przytulas, albo buziak w polik – do odważnych świat należy. Wasze szczęście to  szczęście rodziców, trzeba to pokazać!



Drugi punkt jest częścią kreatywną, jednak z dużą dozą dowolności. Jego założenie polega na Waszym wspólnym wykonaniu jakiegoś podziękowalnego zadania – jak rozwieszenie napisu między drzewami, zrobienie ogromnej laurki czy wielkiego serca ze zdjęć, była nawet pizza w kształcie serca! To często dobra przestrzeń na pokazanie zdjęć z albumów rodzinnych lub innych pamiątek. Założeniem jest przede wszystkim to, byście przez dobrych kilka minut byli wspólnie na czymś skupieni i w pełni zajęci sobą. Ja w międzyczasie krzątam się dokoła i w reportażowym stylu szukam naturalnych reakcji, jednocześnie rejestrując postęp Waszych starań! Efekt końcowy jest zwykle ściśle związany z zakończeniem filmu, a czasem nawet z samym prezentem, który otrzymają rodzice.



Trzecim punktem jest wywiad, rozmowa, pogawędka – nadal szukam odpowiedniego słowa, które przyniesie ciepłe, niestresujące skojarzenia! Forma jest zupełnie luźna – zazwyczaj siadamy po turecku na kocyku z aparatem i mikrofonem ‘w tle’, gdzie w spokojnej, otwartej rozmowie staram się wyszukać parę ciepłych ciekawostek z Waszego rodzinnego życia lub pomóc sformułować treść podziękowań. W rozmowie pojawiają się czasem podchwytliwe lub pomocnicze pytania, pozostawiam też miejsce na spontaniczności, przed nagraniami proszę też o przygotowanie małej ściągi z rzeczami, o których chcielibyście wspomnieć. Będzie trochę wzruszająco – to w końcu Wasi najbliżsi – ale śmiechu również nie zabraknie!



W ostatecznym rozrachunku otrzymujecie film, który mówi więcej, niż się spodziewaliście – stres na weselu i niedopowiedzenia uciekają w niepamięć, a niezręczny moment przemówienia do najbliższych przed tłumem gości zmienia się w dodatkową i wyczekiwaną przez Was atrakcję dnia. Z pewnością warto i z radością zachęcam – zaskoczmy rodziców i pokażmy, jak wiele dla Was znaczą!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *